Prawo polskiego poety do zarobku (4)

Komentuj: (0)

Skoro polskie państwo może pomóc frankowiczom, to dlaczego nie może pomóc poetom? Polska nie jest obecnie dobrym krajem dla poetów. Sytuacja socjalno-bytowa poetów w III RP godna jest najboleśniejszego ubolewania i woła o pomstę do nieba. Niebo oczywiście milczy w tej sprawie i ma swoje racje. Ale dlaczego milczą o tym sami poeci? Czyżby byli w tajemnej zmowie z niebem, szafarzem losów i rezonansowym pudłem wniebogłosów? Można, oczywiście, powiedzieć, że jest w tym kraju tysiąc znacznie poważniejszych problemów niż niedole stu niepraktycznych nieudaczników, którzy koncentrują swoją świadomość na tzw. poezji. 

W  lawinowej, sieciowo-ściekowej nieświadomości społecznej panuje wiele hejterskich stereotypów o poetach. Są to przesądy  wyssane z mlekiem Matki Polki, wyniesione ze szkoły, odziedziczone w  tradycji polskiego kołtuństwa, ugruntowane przez popularne media. Np. że poeci sami są sobie winni, bo nie potrafią się przystosować do twardej rzeczywistości .  Albo że poeta musi cierpieć. Cierpienie to jest najlepsze natchnienie dla poety, bo nie ma tego złego, co by w końcu na dobre nie wyszło. Poeta to osobnik podejrzanie niepraktyczny, który swoich ziomków łapie za słowa i zajeżdża kobyłę polszczyzny. Poezja to zawracanie głowy i gitary. Poezja to zawracanie dupy. Poezja  to  młodzieńcza choroba, z której się wyrasta albo takie hobby dla dziwaków, którzy sami ze sobą mają problemy. Poeci to w gruncie rzeczy darmozjady – nic nie robią, a chcieliby żyć sobie dobrze. Trudno się dziwić, że z poezji nie można się utrzymać.

Poza tym poezja to choroba wstydliwa. Poza tym poetą się nie jest, poetą się bywa. Czy można komuś płacić za to, że tylko czasem bywa? Stu niepraktycznych nieudaczników. Czy można ich w ogóle traktować jako grupę społeczną? Cóż to za grupa, w której są sami ekstremalni nałogowi indywidualiści. Czy to jakiś elektorat jest? Kabotyni. Anarchiści. (Może nawet terroryści: Osama bin Laden też był poetą). Przyjmują pozę straceńców, którym wielkodusznie nie zależy na kasie. A jak już jakąś kasę mają, to często ją przepijają. Od czasu do czasu ich teksty są gdzieś drukowane, nawet wydaje im się jeszcze książki. Już to samo, że ktoś ich jeszcze chce gdzieś drukować, powinno im wystarczyć. Honorarium? Jakie honorarium? Kiedyś było normalne, że poeta wydawał swoje wierszyki na własny koszt. Po co ktoś inny ma na to wyrzucać pieniądze?  Niech sobie poeta wydaje na własny koszt, jak mu zależy na publikacji. Niech sobie znajdzie sponsora. Niech sam sobie będzie sterem, żeglarzem, okrętem. Poza tym jest internet. Tam publikować może każdy za darmo. Ale przede wszystkim niech się wezmą za jakąś normalną, porządną robotę.

Już Platon w Państwie napisał, że poetów – fascynatorów należy wyświecić z Miasta. Wystarczą poeci mierni, za to użyteczni: niech naśladują mowę konstytucyjnych cnót, a styl ich stosować się ma do reguł, który wypracowano podejmując trud wychowania wojów. A właśnie trzeba wydatnie zwiększyć nakłady na zbrojenia. Bo jest państwo rosyjskie i jest państwo islamskie. W dodatku jest jeszcze państwo chińskie. W szkołach powstają klasy celnego strzelania, a nie klasy kreatywnego pisania. Bo świat się zbroi na potęgę, a nie zaczytuje w poezji.

Platon kazał  wyświecić poetów z Miasta.  Z  Miasta, czyli z Państwa. Ale  w  Mieście – pisze Aleksander Wat w wierszu Ciemne świecidło – rządzi Zmora. W państwach rządzą zmory.

Los poety to tak czy inaczej los uchodźcy.

Dodaj komentarz

O sobie

Decyduję się na pisanie bloga w takim momencie życia, kiedy czytanie i pisanie nie cieszy mnie już tak jak dawniej. Owszem, nadal czytam i piszę, zajmuję się ludzką kondycją i boską komedią głównie poprzez wiersze i prozę, ale bardzo łatwo mnie od tego oderwać. Coraz częściej już mi się nie chce uczestniczyć w kulturze i chcąc nie chcąc coraz bardziej oddaję się naturze. Może stoi za tym duch czasu. I stoi i leci i ściemnia i świeci. Przekleństwo doczesności podszytej zaświatową demonicznością i determinizmem nieświadomości. Żeby się wyrwać spod jego panowania zabieram się do pisania w rytmie końcowego odliczania.

Ostatnie wpisy

  • Czarna komedia pomyłek
  • 2016-01-05
  • Komentarz:
    "dzień dobry. Szukając poezji do śpiewania trafiłem tutaj. Za pierwszym strzałem. Znalazłem wpis: Czarna Komedia Pomyłek. Pytanie czy można i…"

Polecane blogi