Paweł Kozioł

Niemal każdy wiersz Mueller odwołuje się (czy raczej dowołuje się – z uwagi na towarzyszący temu nieukrywany wysiłek i długotrwałość rozpisanego na cały tomik procesu) do kilku podstawowych zagadnień. Do próby pogodzenia gorącego materiału emocji z zimnym, systemowym charakterem opisanego naukowo języka.

Przystań > | Szkice | Recenzje

Gdzieniegdzie u Honeta widzę świadomie podjęte ryzyko otarcia się o kicz. Dowodzenie świadomości jest w takich sytuacjach kwestią nieprawdopodobnie delikatną, dodam więc tylko, że wrażenie opieram na unikaniu podobnych szarży w dawniejszej twórczości. Honet prawdopodobnie dążył do tego, by tom baw się był – nazwijmy to neutralnie – niejednolity...

Przystań > | Szkice | Impresje